Armia Krajowa. Likwidacja resztek podziemia

Na początku lat pięćdziesiątych, partia usiłowała zlikwidować resztki podziemia armii krajowej. Aresztowano i po farsowym procesie stracono między innymi słynnego majora Zygmunta Łupaszkę - Szendzielarza - dowódcę piątej wileńskiej brygady Armii Krajowej w latach tysiąc dziewięćset czterdzieści do tysiąc dziewięćset czterdzieści osiem działającego na pomorzu. Byłych żołnierzy armii krajowej rutynowo, na podstawie fałszywych dowodów oskarżano o współpracę z gestapo i mordowanie działaczy lewicowego, komunistycznego podziemia. Stalinowskie więzienia zapełnili przedwojenni socjaliści, działacze narodowi ze śląska, drobni przedsiębiorcy i byli właściciele ziemscy. Aparat terroru policyjnego był skomplikowany i rozbudowany. Ministerstwo bezpieczeństwa publicznego, które sprawowało całościowy nadzór nad życiem publicznym i prywatnym obywateli, liczyło dwadzieścia ogromnych departamentów - osiem z nich pracowało pod przewodnictwem funkcjonariuszy radzieckich. Zadanie wyniszczenia polskiego kościoła realizował departament piąty ( społeczno - polityczny ), kierowany przez pułkownik Julię Brystygierową.

 
Noclegi Szklarska Poręba - leczenie trądziku - organizacja konferencji - Zakopane atrakcje - opiekunka - Okna Drewniane - Stanisław Kluza - niania - opiekunki - zyczenia swiateczne - przenośnik taśmowy - Kołobrzeg Apartamenty - podglądanie - tarczyca